Raport_ewolo_w_ngo-i-szkole

Projekt „E-wolontariat w organizacji pozarządowej i szkole” był pilotażowym badaniem przeprowadzonym przez Huberta Borowskiego i Łukasza Ostrowskiego, mającym dostarczyć wskazówek do bieżących działań w projekcie e-wolontariat i wyboru strategii dalszego rozwoju portalu www.e-wolontariat.pl. Chcieliśmy, aby stał się również źródłem informacji na temat kondycji i możliwości rozwoju e-wolontariatu w organizacjach pozarządowych oraz szkołach ponadpodstawowych w Polsce.

Pobierz raport: https://issuu.com/e-volunteering/docs/e-wolontariat_w_ngo-i_szkole_raport

Badanie miało charakter jakościowy i przeprowadzone było w lutym i marcu 2010 roku. Obejmowało 10 wywiadów pogłębionych oraz 2 wywiady zogniskowane (w Warszawie i Tarnowie), w których uczestniczyli przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz dyrektorzy i opiekunowie wolontariatu ze szkół ponadpodstawowych. Tak uzyskane informacje uzupełnione zostały również o dane ilościowe, pochodzące z wiarygodnych źródeł (min. GUS).

E- WOLONTARIAT – JAK GO WIDZĄ?

Ważnym elementem przeprowadzonego badania było znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak rozumiane jest pojęcie ‘e-wolontariat’. Punktem wyjścia musiało być oczywiście dowiedzenia się, w jaki sposób rozumiany jest sam „wolontariat”. Okazuje się, że definiowanie tego zjawiska jest dość kłopotliwe i zamyka się bardzo często w potocznym rozumieniu, a wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy z tego , że jest wolontariuszem. Niestety, praca wolontariacka jest bardzo często kojarzona z czynnościami niewymagającymi szczególnej wiedzy czy umiejętności, co prowadzi do tego, że bycie wolontariuszem nie cieszy się zbyt dużym prestiżem.

Wszystkie te trudności w definiowaniu wolontariatu przekładają się w jeszcze większym stopniu na rozumienie pojęcia „e-wolontariat”. Jak wynika z przeprowadzonych badań, wiele organizacji z zaskoczeniem odkrywało, że mogą określić współpracujące z nimi osoby jako e-wolontariuszy, co wynika w głównej mierze z małej znajomości samego pojęcia i jego granic mówiących o tym, jakie typy wykonywanych zadań obejmuje. Niestety, jest ono dość kłopotliwe również dla potencjalnych e-wolontariuszy. Wydaje się, że osoby potencjalnie związane z e-wolontariatem nie w pełni doceniają wnoszone przez wirtualnych wolontariuszy wartości, takie jak sprawność poruszania się w Internecie i umiejętność pracy w Sieci, które stanowią tak naprawdę podstawę e-wolontariatu.

Jak wynika ze zrealizowanego badania, e-wolontariat jest rozumiany przez respondentów jako:

• czynności, których wynik pozostawia w Sieci jakiś ślad, np. przygotowanie stron www, zarządzanie nimi, moderacji forów, pisania tekstów na stronę itd.,
• prace, przy których korzysta się z sieci w celach ‘organizacyjnych’, wykonywanie czynności może mieć miejsce w świecie materialnym, ale koordynacja działań zachodzi przy wykorzystaniu nowych technologii.
Ponadto, są to przede wszystkim czynności zajmujące mało czasu, mogące wypełnić krótkie przedziały wolnego czasu. Sami e-wolontariusze bywają natomiast najczęściej kojarzeni z „informatykami” lub entuzjastami komputerów.

III SEKTOR

INTERNET A III SEKTOR

Głównym organizatorem wolontariatu w Polsce jest III sektor dlatego też możemy przypuszczać, że właśnie wśród organizacji działających w tym obszarze można spodziewać się największego zainteresowania organizowaniem e-wolontariatu. W związku z tym kolejnym ważnym elementem badania było uzyskanie wiedzy na temat sposobów korzystania z Internetu przez NGOs.

Przez całą minioną dekadę organizacje pozarządowe szybko doskonaliły się w korzystaniu z komputerów i Internetu. Obecnie niemal wszystkie korzystają z Sieci (w siedzibie lub poza nią), przy czym blisko połowa robi to codziennie. Podobne przemiany – rosnąca informatyzacja i internetyzacja, są typowe dla całego społeczeństwa, można więc śmiało powiedzieć, że nastąpił znaczący rozwój zaplecza technologicznego i społecznego dla e-wolontariatu (wzrosły i rozpowszechniły się umiejętności pracy z komputerem i Siecią).

Organizacje pozarządowe nie tylko przyjęły nowe medium, ale także zmieniają się pod jego wpływem: szybko zauważają potrzebę rozwinięcia działalności związanej z komunikacją, promocją, marketingiem i public relations, odbywającej się w znacznej części w Sieci. Niestety, organizacje III sektora nie zawsze radzą sobie z dodatkową pracą, która się z tym wiąże. Osoby, z którymi rozmawiano w trakcie badania, przyznawały, że często nie starcza im czasu, aby na bieżąco aktualizować informacje i komunikować się poprzez Internet, a to właśnie szybkość i bezpośredniość stanowi o sukcesie działań w tym medium. Z drugiej jednak strony, większość z ww. zadań ma charakter niematerialny i może być wykonywana przy pomocy Internetu, a więc z dowolnego punktu dostępu do Sieci, niezależnie od tego czy jest to praca, dom czy kafejka Internetowa. Dochodzimy więc do punktu, w którym widać, że e-wolontariat może nie tylko znaleźć zastosowanie, ale wręcz rozwiązać przynajmniej jeden z poważnych problemów organizacji pozarządowych.

Praca e-wolontariusza może być przydatna we wszystkich zadaniach, przy których NGO wykorzystują Internet, tzn.:

• w zakresie promocji, głównie za pośrednictwem strony WWW, ale również serwisów społecznościowych, komunikatorów, newsletterów czy blogów,
• przy zarządzaniu relacjami z otoczeniem (z podopiecznymi, sympatykami, pracownikami, wolontariuszami, przyjaciółmi itd. organizacji),
• w komunikacji z pracownikami i współpracownikami, oraz koordynowania ich pracy,
• przy poszukiwaniu informacji potrzebnych do prowadzenia działalności (dotyczących np. obszaru, w którym pracują, partnerów, możliwości pozyskiwania środków na swoją działalność,
• w fundraisingu.

INTERNET A WOLONTARIAT

Mówiąc o wpływie, jaki Internet wywarł na wolontariat, nie można pominąć jego oddziaływania w sferze nawiązywania współpracy pomiędzy wolontariuszem a organizacją.

Jak się okazało, często najlepszą drogą do pozyskania wolontariusza jest dotarcie do niego z informacją o tym, że dana organizacja istnienie oraz zainteresowanie go jej celami, misją oraz formami działania. Tego typu działania są niezwykle usprawniane dzięki wykorzystaniu Sieci, która też znacznie obniża ich koszty. Jest to szczególnie ważne dla tych NGOs, które nie mogą na ten cel przeznaczyć znacznych środków finansowych, a więc jednocześnie prawdopodobnie także tych, dla których wsparcie wolontariuszy jest szczególnie ważne.

Internet niweluje jednocześnie wiele barier, które mogą stać przed potencjalnymi wolontariuszami – łatwiej jest im znaleźć odpowiednią dla siebie organizację, komunikować się z nią i nawiązać współpracę. W przypadku, gdy mówimy o e-wolontariacie, Sieć umożliwia również wykonywanie pracy zdalnie, włączając tym samym w grono potencjalnych wolontariuszy osoby, dla których praca w siedzibie organizacji jest niemożliwa lub znacznie utrudniona (min. osoby niepełnosprawne, matki wychowujące dzieci, osoby zamieszkujące w znacznych odległościach od NGOs, z którymi chcieliby współpracować). Tym samym, gdy lokalizacja i odległość nie jest już tak dużą przeszkodą, przed e-wolontariuszami otwierają się znacznie szersze możliwości wyboru organizacji, tak, iż wybór nie przypomina już raczej „gdzie mogę”, a „gdzie chcę” – ograniczeniem nie są nawet granice kraju. Nikogo nie trzeba zapewne przekonywać, jak pozytywnie wpływa to na efekty i jakość zadań wykonywanych przez e-wolontariuszy.

Oczywiście wpływ internetyzacji na wolontariat nie przedstawia się wyłącznie od strony korzyści– promocja i pozyskiwanie wolontariuszy poprzez Sieć wpływa na demografię tej grupy, faworyzując osoby młodsze kosztem starszych grup wiekowych, wśród których również drzemie wysoki potencjał i chęć zaangażowania się w działalność wolontariacką.

W STRONĘ E-WOLONTARIATU

Rosnąca internetyzacja społeczeństwa znacznie ułatwia wolontariuszom dostęp do pracy niematerialnej, a łatwość jej wykonywania poprzez Internet stwarza realną możliwość pracowania zdalnie – z domu, z innego miasta czy też z dowolnego innego punktu dostępu do Internetu.

Największym zaskoczeniem przeprowadzonego badania było spostrzeżenie, że e-wolontariat jest w organizacjach pozarządowych znacznie bardziej powszechny niż się spodziewaliśmy. Część zadań w sposób naturalny zaczęła być wykonywana poprzez Internet, często przy wsparciu wolontariuszy. Ważne jest, że żadna z zaproszonych do badania organizacji pozarządowych nie zdawała sobie początkowo sprawy, że organizuje e-wolontariat.

Aby łatwiej było odróżnić e-wolontariat od wolontariatu tradycyjnego, na potrzeby przeprowadzonego badania tradycyjne formy wolontariatu zostały określane mianem „wolontariatu analogowego”. Poniższy rysunek wskazuje na przykłady działań w ramach obu typów wolontariatu. Widać dzięki temu, że dziedziny te nie są rozłączne, co oznacza, że część zadań może być wykonywana zarówno na odległość jak i w siedzibie organizacji.

„Fakt, że granica pomiędzy wolontariatem analogowym i wolontariatem w sieci jest nieostra sprawia, że organizacje nie myślą o e-wolontariuszach jako o zupełnie odrębnej kategorii współpracowników. Sam fakt współpracy poprzez Internet nie tworzy z nich nowego typu wolontariuszy. E-wolontariusze są nadal nazywani wolontariuszami, zmienia się jedynie charakter ich pracy oraz sposób w jaki można się z nimi komunikować (…)Ponadto we współczesnym wolontariacie znaleźć można wiele form pośrednich, w których obecny jest zarówno element „analogowy” jak i sieciowy. Może to być np. współpraca z wolontariuszami, z którymi organizacja ma kontakt wyłącznie przez sieć”. [H.Borowski, Ł. Ostrowski, „E-wolontariat w organizacji pozarządowej i w szkole. Raport z badań”, str. 17]

 

Niezwykle budującym wnioskiem płynącym z badań jest to, że współpraca z e-wolontariuszami jest możliwa praktycznie w przypadku każdego typu organizacji, nawet tych opierających swoją współpracę z beneficjentami i partnerami na kontaktach typu „face-to-face”, jednakże nie w przypadku każdego typu zadania.

NOWE FORMY WOLONTARIATU KULTUROWEGO I WOLONTARIATU WIEDZY

Bardzo ważnym zjawiskiem pojawiającym się wraz z wykorzystaniem Internetu na potrzeby działalności wolontariackiej jest również powstanie nowych obszarów działalności dobroczynnej, takich jak np. angażowanie wolontariuszy przez sieć w tworzenie i udostępnianie wiedzy jako dobra wspólnego. Przykładami tego typu projektów może być Wikipedia (organizowana przez Wikimedia Foundation) czy też Wolne Podręczniki (organizowane przez Fundację Nowoczesna Polska). Tym, co odróżnia te formy e-wolontariatu od wymienionych wcześniej jest rola, jaką pełnią e-wolontariusze. Przy tego typu projektach nie tyle wykonują działania usprawniające funkcjonowanie organizacji, co stanowiące rdzeń i punkt centralny danego projektu – e-wolontariusze zajmują się zbieraniem i wytwarzaniem wiedzy. Dlatego też, bardzo często określani są w takim wypadku mianem autorów, dziennikarzy czy też internautów, a niekoniecznie wolontariuszy czy e-wolontariuszy.

SZKOŁY

Bardzo ważnym obszarem przeprowadzonych badań było rozpoznanie stanu działalności dobroczynnej w szkołach, możliwości promocji w nich e-wolontariatu oraz wskazanie dróg dostępu do tych instytucji.

KOMPUTERY I INTERNET W SZKOLE

Według danych GUS, szkoły w Polsce, zarówno podstawowe, gimnazjalne jak i ponadgimnazjalne, są niemal powszechnie wyposażone w sprzęt komputerowy oraz dostęp do Internetu , z których uczniowie mogą zazwyczaj korzystać w pracowniach informatycznych i bibliotekach. Niestety, faktyczny dostęp do nich bywa często ograniczony z uwagi na niewystarczającą ilość sprzętu w stosunku do liczby uczniów.

NAUCZYCIELE I KORZYSTANIE Z INTERNETU

Nauczyciele stosunkowo często wykorzystują komputer i Internet, najczęściej do wysyłania i odbierania maili (zwłaszcza w związku z wykonywaną pracą, w tym do komunikacji z uczniami), zbierania informacji potrzebnych do zajęć i pracy oraz przeglądania stron WWW, przy czym są to strony instytucji i organizacji, które znają skądinąd, co może wskazywać na ograniczone zaufanie wobec źródeł, których autor jest nieznany a procedury tworzenia treści nie podlegają kontroli.

WIZERUNEK INTERNETU WŚRÓD NAUCZYCIELI

Przeprowadzone badania wskazują, że Internet jest postrzegany przez nauczyli głównie jako kanał komunikacji oraz źródło informacji, z tym, że sami preferują te pochodzące ze sprawdzonych i autoryzowanych źródeł. Znamienny w tym zakresie jest sposób, w jaki nauczyciele podchodzą do Wikipedii – kojarzy się im ona głównie z portalem, z którego uczniowie kopiują niesprawdzone informacje, a nie miejscem, które łączy Internautów przy współpracy nad tworzeniem dobra wspólnego, jakim jest wiedza. Ogólnie rzecz ujmując „Internet nie jest więc postrzegany przez nauczycieli jako technologia, która umożliwia kooperację, wspólną pracę i wspólne tworzenie. Zaufania nie budzą także, lub w ogóle nie są dostrzegane, procesy samoregulacji obecne w takich przedsięwzięciach jak Wikipedia.” Poza tym, Internet jest również bardzo często postrzegany przez pryzmat zagrożeń, które mogą być z nim związane, głównie cyberprzemocy.

Wnioski płynące ze zrealizowanych badań i analizy sondaży ogólnopolskich wskazują na to, że w środowisku szkolnym to właśnie uczniowie są grupą, która wykorzystuje Internet zgodnie z zasadami i metodami towarzyszącymi e-wolontariatowi, i to właśnie oni posiadają bardziej rozbudowane umiejętności do zaangażowania się w wolontariat poprzez Sieć.

WOLONTARIAT W SZKOŁACH

Istotną dla wolontariatu i e-wolontariatu instytucją jest w szkolnej rzeczywistości opiekun wolontariatu, który rysuje się najczęściej jako centralna postać wpływająca na kształt i kondycję wolontariatu w szkołach.

Wolontariat w szkole to głównie działania o charakterze pomocowym i charytatywnym, przybierające formy zbiórek pieniężnych i rzeczowych, oraz organizację różnego typu wydarzeń. Często jest to element dużych, ogólnopolskich kampanii, takich jak WOŚP lub Góra Grosza, ale szkolny wolontariat wspiera również mniejsze inicjatywy lokalnych organizacji. W takich sytuacjach pośrednikiem jest zazwyczaj lokalny Ośrodek Pomocy Społecznej.

Optymizmem może napawać częste i chętne angażowanie się uczniów w tego typu akcje. W opinii dyrektorów i opiekunów wolontariatu uczestniczących w badaniu, obecny poziom zaangażowania jest raczej wystarczający i stosunkowo łatwy do skoordynowania. Są też przekonani, że uczniów motywuje najczęściej „odruch serca” oraz potrzeba zrobienia czegoś dobrego, aczkolwiek zauważają też pojawiającą się motywację korzyści, płynącej głównie z możliwości zdobycia dodatkowych punktów przy rekrutacji do szkół wyższego stopnia.

WOLONTARIAT – JAK GO WIDZĄ W SZKOŁACH?

Jak wynika z przeprowadzonych rozmów, w oczach nauczyli do najważniejszych zalet angażowania się uczniów w wolontariat należy nauka postaw prospołecznych oraz pomocy innym. Nie postrzegają jej natomiast w kategoriach szansy na wykształcenie nowych kompetencji (np. umiejętności pracy w grupie czy rozwiązywania konfliktów) czy poszerzenia wiedzy. Co więcej, prace wolontariackie są rozumiane jako czynności pomocowe, niewymagające szczególnych kompetencji.

E-WOLONTARIAT – CZY JEST ZNANY W SZKOŁACH?

Zrealizowane badania ujawniły, że pojęcie e-wolontariatu nie jest nauczycielom znane, dlatego też warto przy promocji wirtualnego wolontariatu w środowisku szkolnym położyć nacisk na zakomunikowanie czym on tak naprawdę jest, jakie są jego główne zasady i możliwości wykorzystania, nie ograniczające się wyłącznie do roli narzędzia usprawniającego działalność wolontariacką już obecną w szkołach, ale jako narzędzia otwierającego przed uczniami możliwość zaangażowania się w nowe formy działalności filantropijnej.

Rezultaty przeprowadzonego badania wskazują przede wszystkim na potrzebę szerzenia informacji o e-wolontariacie, jego formach i możliwościach wykorzystania. Okazuje się, że zaplecze infrastrukturalne jest już teraz stosunkowo dobrze rozwinięte, osoby w środowisku szkolnym chętnie włączają się w działalność filantropijną, a organizacje pozarządowe już teraz angażują swoich wolontariuszy w wirtualny wolontariat. Jest więc bardzo prawdopodobne, że kampanie edukacyjne    i promocyjne poświęcone e-wolontariatowi mogą spotkać się z pozytywnym odzewem i będą stymulować dalszy rozwój e-wolontariatu.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mal nie zostanie opublikowany.