wolontariatUkraina

Jeżeli jesteście ciekawi badawczych wniosków dotyczących tego jak przebiegał wolontariat na rzecz Ukrainy w pierwszych miesiącach po wybuchu wojny – polecamy Waszej uwadze raport z warszawskich doświadczeń w tym zakresie pt. Analiza i podsumowanie sposobów angażowania, organizacji pracy i działań wolontariuszy oraz organizatorów wolontariatu uczestniczących w działaniach pomocowych dla uchodźców z Ukrainy. Został on przygotowany na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy pod koniec 2023 roku.

Omówienie i nasze refleksje po lekturze raportu – przedstawiamy poniżej.

Przedmiot badania

Badanie zostało przeprowadzone przez zespół badawczy MMD Milanowa S.C. pod kierunkiem dr hab. Magdaleny Dudkiewicz, prof. UW i dotyczyło kwestii organizacji wolontariatu i działania wolontariackich na terenie Warszawy, prowadzonych na rzecz osób uchodźczych z Ukrainy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny – czyli od 24 lutego 2022 r. do końca wakacji 2022 r.

Cel badania

Celem badania było poznanie doświadczeń i opinii organizatorów różnego typu wolontariatu na rzecz osób uchodźczych z Ukrainy, aby sformułować wnioski na przyszłość, możliwie uniwersalne rekomendacje dla wypracowania modelowych procedur działania władz Warszawy w obszarze organizacji zarządzania wolontariatem w sytuacji wystąpienia nagłej, kryzysowej sytuacji na dużą skalę. Zespół badawczy skupił się z tego powodu na szukaniu prawidłowości i procesów, identyfikowaniu barier i problemów.

Metody badania

Od czerwca do listopada 2023 r. poddane zostały analizie dane zastane (18 raportów, opracowań, artykułów), przeprowadzono uproszczoną analizę dyskursu w mediach internetowych (w dwóch interwałach czasowych: w pierwszym miesiącu wojny oraz od 15 lipca do 15 sierpnia 2022 r.), rozmawiano z ekspertami: specjalistami i badaczami analizowanego zjawiska (5 wywiadów) oraz z osobami reprezentującymi 38 podmiotów, które organizowały wolontariat na terenie Warszawy na rzecz osób uchodźczych z Ukrainy (41 wywiadów pogłębionych).

Wnioski z badania, które uznaliśmy za szczególnie interesujące

Brak wspólnej pamięci tych wydarzeń

Kryzys uchodźczy w Warszawie nie zostawił wspólnej pamięci. Są tylko trzy elementy, które pamiętają praktycznie wszyscy: początkowy chaos, kluczową rolę wolontariatu („wolontariusze zamortyzowali pierwsze uderzenie kryzysu i zapewnili miastu i organizacji czas na ogarnięcie się…”, „to było i pozytywne, i trochę zatrważające, jak wszyscy mieliśmy poczucie, że strasznie duży ciężar spoczywa na wolontariacie…”) oraz powszechność zaangażowania społeczności warszawskiej.

Chaos, który rodził kaskadowe konflikty

Brak koordynacji i jasnej hierarchii powodował oddolne przejmowanie władzy. Z czasem pojawiały się konflikty kaskadowe. Przykładowo, z powodu chaosu panującego na dworcach, samorzutnie organizowały się inicjatywy nieformalne, które zaczynały organizować pomoc dla przyjeżdżających pociągami osób uchodźczych. Dla organizacji pozarządowych, które pojawiały się trochę później, te inicjatywy nieformalne były składnikiem chaosu, a nie czynnikiem chaos porządkującym. Wprowadzały zatem swoje zasady działania i spotykały się z zarzutami przejmowania władzy i marnowania wcześniejszych osiągnięć inicjatyw nieformalnych. Polskie organizacje pozarządowe z kolei niechętnie patrzyły na pojawiające się międzynarodowe organizacje humanitarne – zarzucały im nieznajomość polskiej specyfiki i posługiwanie się szablonami działań przeniesionych z krajów Globalnego Południa. Z kolei te międzynarodowe organizacje działały według swojej rutyny – dla nich to był kolejny kryzys uchodźczy, którego dynamika jest im znana: najpierw aktywizują się inicjatywy oddolne, potem włączają się zorganizowane struktury pozarządowe i państwowe, a na końcu zostają oni – bo mają doświadczenie i zasoby.

Brak dbania o siebie w trakcie pomagania innym

Osobom wolontariackim brakowało wiedzy o konieczności zadbania o siebie i o innych. W efekcie wiele osób szybko było przemęczonych, wypalało się, następowało szybkie marnowanie potencjału zaangażowania: wyszedłem z dworca, ale dworzec nie wyszedł ze mnie…

Pojawienie się zjawiska „wolontariatu totalnego”

Wiele osób wolontariackich, ale również organizatorów wolontariatu, miało kłopot z przewidywaniem obciążenia, zapominano lub nie zdawano sobie sprawy, że pomoc osobom uchodźczym to będzie maraton, a nie sprint i należy
racjonalnie zarządzać siłami. Pojawiało się zatem zjawisko wolontariatu totalnego, który stawał się szczególną trudnością. Oznaczał bowiem zawieszenie codziennego życia i niemal wyłączne poświęcenie się udzielaniu wsparcia osobom uchodźczym, co prowadziło do wypalenia osób wolontariackich. Inną odmianą wolontariatu totalnego było kompleksowe
wsparcie całych grup uchodźców udzielane przez całą lokalną społeczność w lokalnych wyspach pomocy.

Profesjonalizacja działań i spadek motywacji osób wolontariackich

Profesjonalizacji i opanowaniu chaosu towarzyszył jednocześnie szybki spadek motywacji osób wolontariackich, co jest szczególnie istotną obserwacją którą warto uwzględnić przy budowaniu strategii działań na potrzeby przyszłych kryzysów.

Koniec współpracy z wolontariuszami jako stracona szansa

Koniec współpracy z wolontariuszami był straconą szansą. Często zabrakło formalnego i/lub symbolicznego zakończenia (a pomysły na to, jak podziękować wolontariuszom można znaleźć także i u nas), a brak utrzymania dalszego kontaktu z wieloma osobami można uznać za zmarnowany potencjał i utratę dostępu do fachowych osób wolontariackich, które nabrały unikalnego doświadczenia w działaniach w warunkach masowego kryzysu:

ani administracja państwowa, ani samorząd nie potrafi wykorzystać tych ludzi. Nie potrafi z nimi utrzymywać kontaktu, nie potrafi ich zatrudniać. Wyszkoliło – sami się oni oczywiście wyszkolili (…). Te pół roku wytworzyło na pewno, w skali kraju, kilkuset świetnych fachowców. I oni zostali zmarnowani…

Konieczne zbudowanie systemu zarządzania wolontariatem w sytuacjach kryzysowych

Raport zwieńczony jest rekomendacją budowy systemu zarządzania wolontariatem, który sprawnie zadziała już od pierwszych godzin kryzysu – to one są kluczowe i często decydujące o dalszej skuteczności działań pomocowych i wolontariackich. Szczególnie interesującym dla nas aspektem budowy takiego systemu zarządzania wolontariatem w sytuacjach kryzysowych jest zadbanie zawczasu o narzędzia do zarządzania wolontariatem, w tym narzędzia formalne (np. gotowe, uproszczone wzory umów) oraz organizacyjne (np. do tworzenia grafików pracy). Widzimy w tej sferze duży potencjał do skorzystania z doświadczeń e-wolontariatu i z narzędzi, których w e-wolontariacie na co dzień się używa.

 

Jesteśmy niezwykle ciekawi co dla Was było interesujące, a co Was zaskoczyło w przedstawionym raporcie z badania.

 

Koordynujesz lub organizujesz wolontariat – mamy dla Ciebie mini-kurs o e-wolontariacie! A może szukasz e-wolontariuszy? Jeśli tak, znajdziesz ich na TuDu!

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania, będziemy bardzo wdzięczni. Każde wsparcie pozwala nam utrzymać i rozwijać narzędzia wspierające organizacje społeczne i wolontariuszy.