Artykuł o Mai

Maja działa e-wolontariacko na wielu polach: nie tylko wykonała kilka projektów graficznych dla organizacji na TuDu, ale także od kilku miesięcy jest zaangażowana w projekt Chodź na słówko organizowany przez Polskie Forum Migracyjne, w ramach którego wolontariuszki i wolontariusze wspierają migrantki i migrantów w nauce języka polskiego. Jak Maja opisuje swoje zaangażowanie wolontariackie i w czym jej pomogło? Jaka jest jej rada dla osób myślących o tym sposobie zaangażowania społecznego? Przeczytajcie!

Jakie są Twoim zdaniem największe korzyści e-wolontariatu?

Zdecydowanie dostępność! E-wolontariat umożliwia niesienie pomocy z każdego miejsca na Ziemi. Jedyny warunek to dostęp do łączy internetowych. Nie sposób nie wspomnieć także o szeregu wspaniałych osóbek, które można poznać podczas wykonywania poszczególnych aktywności. Jakby było tego mało, e-wolontariat to idealny sposób na zdobycie swojego pierwszego doświadczenia, np. w tłumaczeniach czy projektowaniu grafik.

Czym się teraz zajmujesz? I jak doświadczenie e-wolontariatu pomogło Ci w bieżących aktywnościach?

Co takiego dał mi e-wolontariat? Pierwszą i zarazem najważniejszą wartością będzie odwaga do działania. E-wolontariat był moim pierwszym krokiem w stronę zaangażowania się w projekty społeczne i rozwojowe.

Co robię obecnie? Na daną chwilę jestem członkinią Fundacji Impuls, gdzie należę do zespołu promocji pressa. Dodatkowo zostałam pomyślnie zakwalifikowana do programu Uniwersytet Sukcesu organizowanego przez Digital University. Celem projektu jest pomoc młodym kobietom zdobyć kompetencje przyszłości. Jednocześnie jestem na praktykach w jednej z popularniejszych księgarni internetowych.

To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie motywacja, jaką dało mi pierwsze doświadczenie z wolontariatem. Nie bez znaczenia okazały się także pomniejsze projekty w zarządzaniu social mediami, które ułatwiły mi start w branży.

Jakie kompetencje są Twoim zdaniem pomocne w e-wolontariacie?

Z pewnością należy do nich dobra organizacja czasu oraz zdolność oddzielania pracy od czasu wolnego. Te umiejętności nie przydadzą się jedynie przy praktykach e-wolontariackich, ale w każdym rodzaju pracy zdalnej. Tym bardziej nie ma wymówek, warto zacząć praktykować już dziś!

Jak zachęciłabyś inne osoby do angażowania się w e-wolontariat?

Pierwszy krok ma to do siebie, że jest zarazem najtrudniejszy, jak i najważniejszy. Z doświadczenia wiem, że wyjście ze strefy komfortu bywa burzliwe. Jednocześnie na swoich przykładzie widzę, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Po pierwszym kroku przyszedł kolejny i kolejny, a ja sama znalazłam się w punkcie, o którym nie marzyłam nawet w najskrytszych snach!

Jakie są Twoje plany na najbliższy rok?

Bardzo trudne pytanie! Mam już pewne plany na najbliższe miesiące, ale dopiero czas tchnie w nie życie. Trzymajcie kciuki!

Kto, lub co Cię inspiruje i dlaczego?

Moją inspiracją jest czas. Świadomość, że pewne okazje mogą powtórzyć się tylko raz. Sekundy, godziny, dni i miesiące płyną nieubłaganie. Nie możemy ich zatrzymać – ale odpowiednio zagospodarować, już tak.

Maju – dziękujemy Ci za Twoje zaangażowanie wolontariackie, entuzjazm, a także podzielenie się z nami Twoimi przemyśleniami odnośnie korzystania z TuDu – takie szczere informacje zwrotne od użytkowników i użytkowniczek platformy są dla nas niezwykle cenne. ❤️ Życzymy mnóstwa sukcesów, radości i satysfakcji z przyszłych działań – wolontariackich i nie tylko!

Zdjęcie portretowe MaiMaja Gorzołka:

E-wolontariuszka, wierna fanka Herculesa Poirota.
W wolnym czasie rozwiązuje kazusy i zgłębia temat AI.
Człowiek wielu twarzy i talentów. Lubi witać dzień o piątej rano.