Poradnik dla tłumaczy-wolontariuszy

Tłumaczenia tekstów z lub na język obcy to jedne z najchętniej wykonywanych przez e-wolontariuszy zadań na portalu TuDu.org.pl.

Skąd ta popularność? Składa się na nią kilka czynników – przede wszystkim, to zadanie które bardzo łatwo zrobić zdalnie. Co więcej, praca tłumaczy daje bardzo konkretne, wymierne korzyści zarówno organizacjom społecznym, jak i samym wolontariuszom. Organizacje zyskują – rzecz jasna – przetłumaczony tekst, a dla początkującego tłumacza taki wolontariat może być dobrą okazją do szlifowania języka i zdobywania pierwszego doświadczenia zawodowego. Więcej o fenomenie tłumaczy-wolontariuszy pisaliśmy niedawno w artykule na blogu – koniecznie zerknijcie, jeśli interesuje Was ten temat!

Z myślą o Was – początkujących tłumaczach, tłumaczach-wolontariuszach i tłumaczach-pasjonatach – przygotowaliśmy niniejszy mini-poradnik dla tłumaczy, w którym znajdziecie kilka porad, przydatnych linków i narzędzi.

Kilka porad na początek

  1. Nie bójcie się popełniać błędów! Zwłaszcza, jeśli jesteście na początku swojej tłumaczeniowej drogi, stres i to, że wiele rzeczy jest nowych, może onieśmielać. Ale najlepsza nauka prowadzi przez praktykę – dlatego nie zniechęcajcie się, jeśli gdzieś popełnicie błąd. To oznacza, że w kolejnym tłumaczeniu już go unikniecie 🙂 Jednocześnie pamiętajcie, ze w przekładzie wiele odpowiedzi i konfiguracji może być poprawnych, a wiele zależy od kontekstu – dlatego warto eksperymentować.
  2. Korzystajcie z różnorodnych źródeł i narzędzi. Obecnie w internecie znajduje się mnóstwo bezpłatnych, dobrych jakościowo słowników, w tym tych które pokazują przekład danego słowa w kontekście. Jeśli głowicie się nad tłumaczeniem konkretnego słowa lub frazy, warto skorzystać z kilku słowników i wybrać najlepszą dla siebie opcję. Więcej o narzędziach dla tłumaczy piszemy niżej!
  3. Poproście organizację o informację zwrotną. To pomoże Wam zerknąć krytycznym okiem na swoją pracę i udoskonalić swoje umiejętności. Jeśli macie taką możliwość, spotkajcie się z przedstawicielem organizacji (lub bardziej doświadczonym tłumaczem) żeby porozmawiać o Waszym tłumaczeniu – dzięki temu będziecie mogli na żywo przedyskutować swoje wątpliwości i trudności.

Narzędzia dla tłumaczy

CAT – co to takiego?

CAT to skrót od computer-assisted translation, czyli tłumaczenia wspomaganego komputerowo. Nie należy go mylić z tłumaczeniem maszynowym (czyli np. Google Tłumacz czy DeepL). W tłumaczeniu maszynowym jest ono wykonywane w całości przez komputer. W przypadku CAT, tłumaczenie wykonuje człowiek – program tylko usprawnia ten proces. Jak? Przede wszystkim, program wczytując tłumaczenie dzieli je na mniejsze segmenty. Co więcej, programy CAT zawierają dwa istotne funkcje ułatwiające pracę: pamięć tłumaczeniową (podpowiadanie gotowych tłumaczeń powtarzalnych zwrotów) i bazę terminologiczną (czyli zestawu terminów wraz z ich tłumaczeniami).

Wielu profesjonalnych tłumaczy korzysta z narzędzi CAT – pomaga to usprawnić i przyspieszyć proces tłumaczenia. Jeśli chcecie spróbować pracy przy użyciu takiego narzędzia, warto skorzystać z darmowych programów, takich jak np. OmegaT. Jego twórcy udostępniają także krótki filmik wprowadzający do korzystania z programu. Zaś na blogu tłumacza Michała Nowickiego znajdziecie zestawienie najpopularniejszych programów CAT.

Słowniki

Jak wiadomo, słownik to najlepszy przyjaciel tłumacza – nawet najbardziej doświadczony tłumacz nie ma w głowie wszystkich słówek i idiomów! Poniżej znajdziecie kilka polecanych przez nas, bezpłatnych słowników. Mamy nadzieję, że znajdziecie wśród nich takie, które odpowiadają Waszym gustom i preferencjom!

  1. Linguee – wielojęzyczny słownik autorstwa DeepL, firmy specjalizującej się m.in. w tłumaczeniu maszynowym. Jego największą zaletą jest to, że poza tłumaczeniem danego słowa od razu pokazuje nam istniejące tłumaczenia tekstów, w którym znalazło się szukane przez nas słowo. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak do przekładu danej frazy podeszli inni tłumacze, i jak słowo to funkcjonuje w różnych kontekstach.
  2. PONS – wielojęzyczny słownik online prowadzony przez PONS – niemieckiego wydawcę słowników papierowych. Poza tłumaczeniem wybranego słowa, oferuje on także tłumaczenia najczęstszych zwrotów/zdań zawierających szukane słowo oraz odłuchanie nagrania wymowy danego słowa.
  3. Wiktionary – wielojęzyczny, wolny słownik oparty na mechanizmie wiki. To idealne narzędzie dla dociekliwych i lingwistów: znajdziemy w nim m.in. etymologię danego słowa, odmianę (jeśli występuje), zapis fonetyczny, synonimy czy wyrazy pokrewne.
  4. Bab.la – przyjazny w użyciu wielojęzyczny słownik online. Podobnie jak Linguee, jego zaletą jest możliwość zobaczenia przykładów tłumaczenia danego słowa w kontekście.
  5. Słowniki języka angielskiego: Merriam-Webster, Cambridge, Oxford Learner’s Dictionary. Są to (poza słownikiem Cambridge) słowniki jednojęzyczne, tj. angielsko-angielskie. Są to jedne z najbardziej cenionych słowników w anglojęzycznym świecie. Ich niewątpliwą zaletą są również materiały – np. artykuły czy quizy – przygotowane specjalnie dla osób uczących się angielskiego.

Wikipedia

Przydaje się zwłaszcza kiedy tłumaczymy tekst specjalistyczny. Jeśli zastanawiacie się jak przetłumaczyć nazwę uniwersytetu, międzynarodowej instytucji, rzadkiej rośliny lub zwierzęcia, dziedziny nauki, reakcji chemicznej itp. – warto zerknąć na wpis w Wikipedii w języku źródłowym, i zobaczyć, jak dana nazwa została przetłumaczona we wpisie w języku docelowym. Jeśli macie taką możliwość, warto potwierdzić takie tłumaczenie również w innym, zewnętrznym źródle.

Czy warto korzystać z translatora Google?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Jeśli jakieś zdanie czy fraza sprawia Wam trudność, skorzystanie z tłumaczenia maszynowego może pomóc w przełamaniu blokady czy zrozumieniu zawiłego wyrażenia. Jednocześnie warto pamiętać, żeby korzystać z tłumaczenia maszynowego na zasadzie doraźnej pomocy czy inspiracji. Jest to ważne o tyle, że w przypadku gdy tekst jest w całości lub w większości przetłumaczony przez automatyczny translator, a Wy podpiszecie się pod nim jako autorzy tłumaczenia, popełniacie plagiat!

Gdzie szukać wiedzy i inspiracji?

Jeśli interesuje Was przekład literacki (i nie tylko), warto zajrzeć do Bazy Wiedzy na stronie Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Znajdziecie tam m.in. porady, przydatne linki, wskazówki jak rozpocząć karierę w tłumaczeniach czy krótkie wywiady z tłumaczami. Stowarzyszenie prowadzi także podcast „Na przekład”, gdzie można posłuchać rozmów na różnorodne tematy wokół tłumaczeń.

Już tłumaczę to podcast prowadzony przez dwie młode tłumaczki – Elę i Payę. Znajdziecie w nim rozmowy o książkach, przekładzie literackim i nie tylko.

Początkującym tłumaczom polecamy także archiwum prowadzonego w latach 2012-14 bloga dra Piotra Szymczaka – tłumacza i wykładowcy akademickiego na Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo tego, że są to archiwalne teksty, wiele z nich zawiera ponadczasowe wskazówki kierowane do osób stawiających pierwsze kroki w tłumaczeniach czy myślących o tym jako o przyszłym zawodzie.

Trzymamy za Was kciuki! 🙂